niedziela, 19 lutego 2012

poniedziałek, 6 lutego 2012

gliss kur - ekspresowa odżywka regeneracyjna

aktualnie w buteleczce znajduje się woda brzozowa,
którą zrecenzuję jak będą widoczne efekty.
Nie pisałam tak długo, ponieważ mam ferie i byłam na obozie :) Powiem Wam, że było super !!
Ale teraz recenzja :)


Opinia producenta :
Ekspresowa odżywka regeneracyjna z olejkiem z dzikiej róży, proteinami i filtrem UV, chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, ułatwia rozczesywanie włosów i nadaje im miękkość.


Moja opinia:
Więc, zużyłam całe opakowanie i powiem Wam, że widać efekty. Moje włosy stały się miękksze, a rozczesywanie łatwiejsze:) Najbardziej zadziwił mnie jego zapach, ponieważ jest on bardzo ładny. Psikałam włosy po umyciu, a następnego dnia czułam jeszcze zapach. Mogę ją Wam polecić jeśli chcecie mieć miększe, bardziej lśniące i mocniejsze włosy :)

Podsumowując
Regeneracja włosów: 5/5
miękkość włosów po użyciu: 5/5
ułatwienie rozczesywania: 5/5
zapach: 5/5
Razem: 20/20

niedziela, 22 stycznia 2012

Małe opakowanie, duże zamieszanie. Recenzja - Lip Smacker RED RASPBERRY

Na opakowaniu jest napisane tylko, że jest wyprodukowana w stanach.
Moja opinia:
Pomadka, jeśli można ją tak nazwać, ma małe, wygodne opakowanie. Nie wiem czemu ta pomadka ma służyć,  i wiem że więcej jej nie kupie. Wywaliłam kasę w błoto. Koleżanki rozmawiały że takie super, takie super no i w końcu kupiłam. Wydałam ok. 11 zł na ,,coś do ust" mające 4 g. Cena jest wygórowana w stosunku do jakości... Ma ona fajny zapach i smak-na tym jej zalety się kończą... Usta nie wyglądają po niej inaczej. Nie wiem czy jest wydajna czy nie, bo użyłam jej jeden raz i odłożyłam na półkę, pomimo że mam ją już 2 miesiące. Nie polecam jej Wam.
Podsumowując:
smak: 4/5
zapach: 4/5
wydajność: ?
cena: 1/5
Łącznie: 9/15?

Recenzja - Eveline garden fruit, błyszczyk do ust

Opinia producenta:
Błyszczyk do ust
Efekt : pełne, zmysłowe usta
Tyle znalazłam.


Moja opinia:
Dostałam ten błyszczyk od koleżanki pod choinkę i muszę Wam przyznać, że nie jestem z niego zadowolona. Powinien powiększać moje usta, ale niestety tego efektu nie widać, a już na pewno nie tak jak obiecał producent. Napisał ,, mega shine volume " co oznacza duża objętość, połysk. Powiedziałabym że błyszczyk nawilża troche usta, ale tylko wtedy gdy błyszczyk jest na ustach. Nie czuć go ani nie widać już po ok. 40min. Powinien mieć smak czereśniowy, a ja raczej wyczuwam ten zapach bo w smaku jest okropny. Jakby sama chemia... Teraz przejdzmy do zalet. Jest wydajny. Staram sie go używać 2-3 razy dziennie i w ciągu miesiąca brakuje ok. 1 cm od góry tubki. Jego zapach jest niczego sobie i całkiem mi się podoba :) Opakowanie zawiera 15 ml błyszczyku. Nakładanie go na usta jest wygodne. To chyba tyle. Nie wiem czy mogę go Wam polecić. Na mnie nie zrobił on wrażenia...
Podsumowując:
Zapach: 4/5
Smak: 1/5
Powiększenie ust: 2/5
Błyszczenie się: 4/5
Wydajność: 5/5

Trwałość na ustach: 2/5
Łącznie: 18/30

sobota, 21 stycznia 2012

Recenzja - Neutrogena formuła norweska ,,intense repair"

Opinia producenta:
odżywia, intensywnie koi, regeneruje suche i popękane usta.
Natychmiast nawilża nawet popękane usta, intensywnie kojąc i przynosząc im ulge.
Tyle udało mi się wyszperać. :)

Moja opinia:

przepraszam za jakość, ale to z kamerki internetowej :)
Jeśli chodzi o mnie ta pomadka jest najlepsza na świecie! Mam wersję w ,,wyciskaczu''. Moje usta przed jej używaniem były popękane, suche i skórki odchodziły. Już po jednym dniu stosowania ( zawsze przed wyjściem z domu ) widać było poprawę. Pomadka nawilżyła i zregenerowała moje usta - pęknięcia i odchodzące skórki zniknęły. Chłodzi i w ten sposób koi. Cena jest dość przystępna, ponieważ nie można jej nic zarzucić. Kupiłam ją po świętach Bożego narodzenia i nie wiem czy zużyłam chociaż połowę. Jej smak jest dziwny i intrygujący jeśli można tak powiedzieć. Na początku mi przeszkadzał, ale teraz już prawie go nie czuję. Naprawdę z czystym sumieniem mogę ją Wam polecić :)

Podsumowując:
nawilżanie: 5/5
regeneracja: 5/5
efekt chłodzenia: 5/5
smak: 5/5
wydajność: 5/5
cena: 5/5
Łącznie: 30/30


poniedziałek, 9 stycznia 2012

Recenzja - adidas Floram Dream

Adidas Floram Dream - woda toaletowa

Nuty zapachowe: maliny, cyklamen, frezja, drzewo sandałowe, piżmo
Cena: ok. 30zł/75ml
Moja opinia:
Dostałam ten perfum pod choinkę. Niestety niezbyt trafiony prezent. 
Gdy jestem w perfumeriach zwykle przechodze obok perfumów Adidasa. Nie podobają mi się ich zapachy. Nie jestem w stanie stwiedzić jaki to zapach. Ja go nie lubię... 
Zalety:
  • jest wydajny - używam go od gwiazdki codziennie (no bo przecież go nie wyrzuce) i nie ma tylko 1 cm od góry tego perfumu
  • jest tani - 30 zł to nie majątek za 75 ml
  • trwałość - czuje go nawet po 8 h przebywania w szkole
Wady:
  • zapach jest nudny, ale niektórym może się podobać
Podsumowując
zapach: 3/5
wydajność: 5/5
trwałość: 5/5
cena: 5/5
Czy podobają Wam się takie recenzje?
Zapraszam do komentowania :)

o mnie :)

Trochę informacji o mnie :)
Jestem Magda :) Na moim blogu znajdziecie recenzje kosmetyków i nie tylko :) Mam nadzieję że spodoba Wam się mój blog:) Zachęcam do czytania :)

Jestem perfekcjonistką, daję z siebie wszystko i lubię mieć kontrolę nad całością. Im więcej stawiam sobie zadań, tym lepiej mi to wychodzi. ~ Beyonce